Dane zapisałem na pendrivie

W tym roku się broniłem i byłem w trakcie pisania pracy magisterskiej. Miałem po drodze dziwną sytuację, która mocno wpłynęła na termin. Otóż zepsuł mi się komputer, na którym trzymałem pracę magisterską w dokumencie tekstowym. Na szczęście był tam tylko jeden rozdział.

Ważne dane zapisane na urządzeniu przenośnym

pendrive 128gb usb 2.0Oczywiście pracę, którą pisałem trzymałem tylko na komputerze i dane mi najzwyczajniej przepadły. Byłem zły tylko na siebie, że w żaden sposób się nie zabezpieczyłem. Kumpel powiedział, że takie dane trzyma na pamięci zewnętrznej i zdecydowałem zrobić do samo. W sklepie, do którego się wybrałem zaraz po rozmowie z kumplem dostępny był pendrive 128gb usb 2.0, którego nabyłem. Tego samego wieczora sprawdziłem pendriva, żeby mieć pewność, że wszystko działa jak należy. Później zabrałem się do pisania pracy magisterskiej od początku. Dokument tekstowy trzymałem na komputerze, pendrive i na dodatek wysyłałem go sobie pocztą elektroniczną. To były najważniejsze dane i nie mogłem sobie pozwolić na ich ponowną utratę. Kiedy już miałem napisane dwa rozdziały to zdecydowałem się pojechać do uczelni, żeby przestawić co napisałem swojemu promotorowi. Zabrałem ze sobą pendriva, bo było to bardzo wygodne. Promotor był zachwycony, że miałem dane na pamięci zewnętrznej, ponieważ nie miał dostępu do internetu i gdybym wysłał pracę pocztą elektroniczną, to nie miałby możliwości jej sprawdzić. Rozdziały mojej pracy zostały zaakceptowane przez promotora i mogłem pisać dalej.

Z pendriva bardzo często korzystałem, bo było to bardzo wygodne i przydatne urządzenie. Trzymałem tam zdjęcia, muzykę czy inne ważne dokumenty i dzięki temu miałem pewność, że żadne dane nie zostaną utracone. Kupiłem sobie nawet drugiego pendriva dla pewności.

Komentowanie zostało zablokowane.