Miłe wyjazdy integracyjne

Pracuję już od miesiąca w pewnej firmie. Ucieszyłam się, gdy zadzwonili do mnie z propozycją pracy po odbytej rozmowie kwalifikacyjnej. Zależało mi na tej pracy, ale nie miałam pojęcia, że uda mi się tam dostać pracę. Skakałam z radości i następnego dnia już szykowałam się do rozpoczęcia pracy.

Pierwszy wyjazd integracyjny z firmą

wyjazdy integracyjne dla firm mazuryMiesiąc zleciał bardzo szybko, poznałam współpracowników i było super. Któregoś dnia przyszedł szef i zapowiedział wyjazdy integracyjne dla firm mazury na których ja również miałam się znaleźć. Nie mogłam w to uwierzyć, że już tak od razu mogę jechać na jakiś wyjazd. Była to okazja dla mnie, ponieważ na takich wyjazdach zawsze poznam więcej osób i zacieśnimy więzi. Spakowałam to co najważniejsze w przeddzień wyjazdu i następnego dnia już siedziałam w naszym wynajętym busie. Przydzielono nam piękne pokoje w luksusowym hotelu. Miałam pokój obok moich koleżanek i kolegów z pracy, tak więc było blisko, żeby ze sobą porozmawiać. Oni już się znali, jednak nie dawali mi odczuć, że jestem nowa. Traktowali mnie równo. Przed spotkaniem biznesowym poszliśmy wszyscy na basen. Ale była super zabawa. Później mieliśmy rozmowę z szefem i zapowiedziano nam jutrzejsze rozmowy z pracownikami innych firm w celu nawiązania możliwej współpracy. Musieliśmy dobrze wypaść, ale być sobą. W końcu to był wyjazd integracyjny. Przyznam, że dobrze tam o nas zadbali, wyżywienie było pierwsza klasa i warunki noclegowe tak samo.

Bardzo podobała mi się opcja takiego integracyjnego wyjazdu. Dopiero co rozpoczęłam pracę, więc przydało mi się wszystkich poznać w trochę innych warunkach niż w biurze. Super się bawiłam i brałam udział w konferencjach organizowanych na terenie hotelu. Nigdy wcześniej nie byłam w hotelu o takich dobrych warunkach.

Komentowanie zostało zablokowane.